„Sztafeta do Warszawy” – rok później… | PogoriaBiega.pl

„Sztafeta do Warszawy” – rok później…

 

Dokładnie rok temu, 5 października 2010 roku, biegacze ze Stowarzyszenia Pogoria Biega złożyli w Sejmie nietypową petycję – pierwszą w historii polskiego parlamentaryzmu petycję napisaną językiem Braille’a. Dotyczyła ona dofinansowania z budżetu państwa budowy nowoczesnego ośrodka dla niepełnosprawnych dzieci, który właśnie powstaje w Dąbrowie Górniczej.

Nowy ośrodek, który powstaje w Gołonogu, zajmuje powierzchnię 5 hektarów i składa się z 3 części. Pierwsza z nich ma być przeznaczona dla dzieci słabo i niedowidzących; druga – dla niepełnosprawnych; w trzeciej z kolei mają się znaleźć baseny, stołówki i biblioteka.

Pomysłodawcą sztafety był prezydent Dąbrowy Górniczej Zbigniew Podraza, który wspólnie z 12 biegaczami wziął udział w konferencji prasowej zorganizowanej w Sejmie.

– Nie możemy już sobie pozwolić na prowizorkę, ten ośrodek musi być na miarę naszych czasów, na miarę XXI wieku – mówił Zbigniew Podraza. Wtórował mu Jarosław Kwieciak, szef Stowarzyszenia Pogoria Biega.

– Chcemy tym dzieciakom pomagać. Chcemy pomagać dlatego, żeby one żyły, żeby miały lepszy start, żeby nie były na marginesie społecznym, a wiemy doskonale ile trudu ich rodziny i oni sami muszą podjąć, żeby po prostu żyć, egzystować w tym naszym – nie ukrywajmy – ciężkim środowisku – podkreślał.

Dziś, rok po finiszu sztafety i złożeniu petycji w Sejmie, prezydent Podraza znów spotkał się z biegaczami „Pogoria Biega”. Tym razem spotkanie to odbyło się nad brzegiem Pogorii III, gdzie biegacze regularnie trenują.

– Dokładnie rok temu byliśmy razem w Sejmie. Dzisiaj spotkaliśmy się, ponieważ chcę Wam przekazać informację, że w zeszłym tygodniu podpisaliśmy w Katowicach umowę z Państwowym Funduszem Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych, dzięki któremu miasto uzyskało 5,3 mln zł na budowę ośrodka.

W spotkaniu udział wzięła również posłanka Beata Małecka – Libera, która od samego początku kibicowała przedsięwzięciu.

– Doskonale pamiętam zeszłoroczne głosowanie nad poprawką. To była trudna decyzja, rozmawialiśmy o tym z premierem, wspólnie przekonywaliśmy się o naszych racjach, ale taka zapadła decyzja. Po tym jak poprawka upadła marszałek Niesiołowski, który przyjmował z waszych rąk petycję, powiedział, że jak nie tutaj to poszukamy tych środków inaczej. – powiedziała posłanka.

Swojej radości z takiego rozwoju sprawy nie kryli sami biegacze.

– Pamiętam, kiedy pierwszy raz rozmawialiśmy o sztafecie. Na początku panowała pewna niewiara czy nam się uda, czy podołamy. Dzisiaj cieszymy się, że nam się udało i że mogliśmy udowodnić, że można na nas polegać. – powiedział Kwieciak i dodał, że jeśli będzie taka potrzeba, to „Pogoria Biega” znów pobiegnie. Tym razem nawet do Brukseli.

Bartosz Matylewicz
Biuro Prasowe
Urząd Miejski w Dąbrowie Górniczej

 

comments