Relacja z X Biegu na Szczyt Rysianki – 5.09.2010r. | PogoriaBiega.pl

Relacja z X Biegu na Szczyt Rysianki – 5.09.2010r.

W niedzielę 5 września 2010 roku odbył się jubileuszowy X Bieg na Szczyt Rysianki, a dokładniej na Halę Rysianki. Hala ta jest położona na wysokości 1322 m n.p.m. w Beskidzie Żywieckim na południowym stoku pasma Lipowskiej i Rysianki. Jest jedną z najbardziej widokowych hal w Beskidach z panoramą Pilska, Babiej Góry, a przy dobrej pogodzie nawet Tatr i Małej Fatry.

Jednak biegaczom w tym dniu nie było dane oglądać tych pięknych widoków, ponieważ pogoda nie rozpieszczała. Ponadto deszcz padający kilka dni przed startem spowodował, że trasa była istną wodno-błotną przeprawą. Linia startu miała miejsce w Żabnicy-Skałce tuż przy agropensjonacie Alaska, w którym znajdowało się biuro zawodów. Już na samym początku ciekawostka. Zamiast numerów startowych, zawodnicy dostawali koszulki z numerami, które kojarzą się bardziej ze skokami narciarskimi.

Start zawodów zaplanowano na godzinę 11. Trasa liczyła 6 km, z przewyższeniem 600 metrów. Pierwsze dwa kilometry prowadziły po drodze asfaltowej. Po tym fragmencie trasa skręcała ostro w prawo na leśny szlak, gdzie zaczynał się właściwy podbieg, który ciągnął się przez około 3 km. Miał on niesamowitą charakterystykę – cały czas jednakowe nachylenie. Był tak intensywny, że nie pozwalał nawet na moment odpocząć. Bieg, a bardziej marsz utrudniało ponadto błoto, a także ciągle płynąca woda. Ostatni kilometr prowadził praktycznie po płaskim terenie. Jednak dalej trzeba było uważać gdzie stawia się stopy, bo na drodze znajdowały się korzenie, kałuże i mokre kamienie. Cały bieg oczywiście odbywał się przy ciągle padającym deszczu, a im bliżej Hali Rysianki, tym widoczność się pogarszała. Na mecie wręczano medale, a także rozdawano batony. W schronisku na hali na zawodników czekała pyszna ciepła herbata z cytryną, która niesamowicie rozgrzewała. Po krótkim odpoczynku tą samą trasą trzeba było zbiegnąć na linie startu. Na szczęście z każdą minutą pogoda się poprawiała. Na mecie na zawodników czekała ciepła herbata, kawa, a także posiłek regeneracyjny.

Dziesiąty Bieg na szczyt Rysianki ukończyło 133 zawodników. Wśród nich był reprezentant Pogoria Biega Kuba Bednarz, który uzyskał czas 42 min 41 sek i został sklasyfikowany na 36 miejscu. W kategorii M20 zajął 4 miejsce przegrywając podium jedynie o 3 sekundy. Bieg ten był także ostatnim z cyklu „Złotej 50-tki”. W klasyfikacji generalnej Kuba zajął 14 miejsce, a w swojej kategorii M20 był 2. Każdy z biegaczy, który ukończył ten cykl dostawał pamiątkową koszulkę, a także statuetkę.

Impreza ta w porównaniu do tydzień wcześniej rozgrywanego Biegu na Szczyt Pilska, była o niebo lepiej zorganizowana. Jedynym minusem była pogoda, która nie pozwalała nacieszyć się zawodnikom pięknymi widokami po wbiegnięciu na Halę Rysianki. Natomiast ognisko, a także grająca w czasie ceremonii rozdania nagród kapela góralska pozwalały poczuć klimat Beskidu.

comments