II Bieg Ku Rogatemu Ranczu – Zabierzów k/Krakowa 28.02.2010r. | PogoriaBiega.pl

II Bieg Ku Rogatemu Ranczu – Zabierzów k/Krakowa 28.02.2010r.

Nieskromnie powiem, iż należę do tych szczęśliwców, którzy już po raz drugi startowali w biegu „Ku Rogatemu Ranczu”.

Magia tych zawodów sprawia, że wyzwala się we mnie, jedna wielka porcja pozytywnej energii, którą mogę obdarować setki sfrustrowanych osób.

Na tydzień przed datą zawodów zaczęła się, nieplanowana przez organizatorów odwilż. Wszyscy z trwogą spoglądaliśmy na termometry wskazujące po 10-12st.C i na topniejący w oczach śnieg! Szykowała się powtórka z zeszłego roku, kiedy połowę trasy pokonywać musieliśmy w błocie po kostki, resztami silnej woli i wszelakich umiejętności, próbując utrzymać równowagę, by nie wylądować w brązowej mazi.

Tym razem uratowały nas, albo raczej, trasę biegu, nocne przymrozki, które utrzymały leśne odcinki w „ryzach”.

Oprócz Organizatorów, którzy zapewnili nam wszystko, czego potrzebuje każdy biegacz – przywitało nas cudowne słońce z lekkim mrozem, który malał z każdą minutą, oraz każdym napotkanym Przyjacielem BiegowymJ Tuz przed startem było już po prostu gorąco!

Trasa biegu w Zabierzowie jest bardzo wymagająca- zarówno jej profil (z bardzo dużym przewyższeniem), jak również nawierzchnia i jej zimowo-wiosenna pokrywa.

Z podziwem patrzyłam na najszybciej biegających- i do dziś nie wiem, jak można biegnąc w takim tempie, utrzymać się w pionie.

Naszą grupę, Pogoria Biega, reprezentowały trzy osoby, a dokładnie Jasiek i Jego dwie muzy: Iza (Truskaweczka) i ja (Shadoke). Razem bardzo się wspieraliśmy, szczególnie przed biegiemJ

Jasiek poprawił czas o 4 minuty w stosunku do poprzedniego roku, ja o jedną minutę, a Iza debiutowała w tych zawodach.

Ogromnie wszystkim polecam, aby w kolejnych latach, ten bieg pojawił się w kalendarzu waszych startów. Jest to 8km krosu w przepięknej scenerii, dobrej organizacji, blisko naszego miejsca zamieszkania i z bajeczną atmosferą.

Jeden minus – uważam, że wpisowe w wysokości 40zł jest mocno zawyżone, ale na to akurat nie mamy wpływu!

comments